previous arrow
    next arrow
    Slider
     


    Gość Zielonogórsko-Gorzowski 03/2018

    dodane 18.01.2018 00:00  Krzysztof Król
     
     

    Pani Agnieszka jest instruktorem NPR, a na co dzień pracuje jako położna w Szpitalu Uniwersyteckim w Zielonej Górze.
    Krzysztof Król /Foto Gość

     

    Agnieszka Tokarz zaprasza do zainwestowania w swoje małżeństwo.

    Krzysztof Król: W lutym rusza kolejna odsłona Diecezjalnego Studium nad Małżeństwem i Rodziną im. bp. Wilhelma Pluty, organizowanego przez diecezjalne duszpasterstwo rodzin. Do kogo jest adresowane?

    Agnieszka Tokarz: Naszymi słuchaczami są przede wszystkim kandydaci na doradców życia rodzinnego, którzy będą prowadzić poradnie parafialne oraz kursy przedmałżeńskie dla narzeczonych. Coraz więcej osób decyduje się jednak na uczestnictwo w studium dla rozwoju osobistego, własnego małżeństwa i swojej rodziny, aby znaleźć odpowiedź na nurtujące ich pytania i pogłębić swoją wiedzę.

    A czego można się nauczyć?

    Studium to wykłady, warsztaty, konwersatoria, które mają pogłębić wiedzę na temat małżeństwa i rodziny w aspekcie teologii i etyki katolickiej oraz współczesnych nauk o człowieku, czyli psychologii, pedagogiki, socjologii, prawa, medycyny. To pierwszy blok. Drugi to kurs I i II stopnia rozpoznawania płodności dla przyszłych nauczycieli naturalnego planowania rodziny.

    Na stronie internetowej duszpasterstwa rodzin przeczytałem, że „studium pozwala zdobytą wiedzę wykorzystać we własnym życiu”. To prawda?

    Oczywiście. Tu zdobędziemy sporo wiadomości na temat komunikacji interpersonalnej, czyli na temat tego, w jaki sposób skutecznie komunikować się z innymi ludźmi, albo jak rozmawiać, aby nie stwarzać barier. Tu dowiemy się także wiele o emocjonalności kobiet i mężczyzn, dzięki czemu mąż będzie mógł łatwiej zrozumieć swoją żonę, a żona męża. W małżeństwie można wykorzystać wiedzę z zakresu naturalnych metod rozpoznawania płodności, którą na studium poznaje się bardzo rzetelnie i dokładnie. Tu można przekonać się, że NPR to nie utopia, ale metoda naukowa polecana przez Światową Organizację Zdrowia.

    Dlaczego warto wybrać się na studium?

    Bo damy sobie szansę, żeby spojrzeć inaczej na swoją rodzinę, swoje małżeństwo, a także na otaczające nas środowisko. Pozwala połączyć różne puzzle teologii, psychologii, medycyny, prokreacji w jedną całość. Może warto zrobić to, by zająć się czymś konkretnym w Kościele. Może służba małżeństwom i rodzinom to jest nasza droga?• Więcej o Studium nad Małżeństwem i Rodziną: www.dlarodziny.zg.pl. Zgłoszenia: ks. Mariusz Dudka – Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript..

    Inwestycja w siebie

    Elżbieta Niekrasz Gorzów Wlkp. – Polecam Studium nad Małżeństwem i Rodziną, bo daje ono szerokie spojrzenie na rodzinę z wielu perspektyw. Uczestnicy dowiadują się o podobieństwach, które scalają związek, ale też o różnicach, które nie wpływają korzystnie na relacje. Na wykładach bardzo podkreśla się istotę dojrzałości do małżeństwa. Mnie najbardziej zaintrygowała wiedza z obszaru zdrowia prokreacyjnego oraz metod planowania rodziny. Można powiedzieć, że do czasu rozpoczęcia studium, o płodności wiedziałam bardzo niewiele. Przyznaję, że nawet się jej bałam! Dzisiaj uważam, że każda młoda dziewczyna i młody chłopak powinni wiedzieć to wszystko, aby nie bać się własnej płodności, ale akceptować ją. Dzięki wykładom i ćwiczeniom z obszaru naturalnych metod planowania rodziny nauczą się rozpoznawać niepokojące sygnały ze strony organizmu i podejmować świadome, odpowiedzialne decyzje dotyczące rodzicielstwa. Alicja Wyszyńska Zielona Góra – W studium warto wziąć udział przede wszystkim dlatego, że zorganizowane jest na bardzo wysokim poziomie. Studium ma na celu pogłębienie wiedzy o małżeństwie i rodzinie w aspekcie teologii i etyki katolickiej. To przydaje się w rodzinie czy też w późniejszej pracy w poradni. Wykłady i warsztaty prowadzone są przez specjalistów z różnych dziedzin, np. psychologii, pedagogiki, socjologii, prawa, medycyny. Organizator dba, aby podczas trwania studium panowała miła i życzliwa atmosfera, a czas tam spędzony był dobrze wspominany. Ukończenie studium dało mi możliwość spotkania wielu ciekawych ludzi, pogłębienia wiedzy na temat małżeństwa i rodziny, lepszego zrozumienia męża i dzieci, radzenia sobie z pojawiającymi się problemami w rodzinie. Zdobytą wiedzę wykorzystuję również w pracy w parafialnej poradni. Anna Wasiak Gorzów Wlkp. – To po prostu świetna inwestycja w siebie, droga wewnętrznego rozwoju osobistego i w życiu rodzinnym, poznania świetnych ludzi z wartościami. Absolwenci mają możliwość otrzymania uprawnień do pełnienia funkcji doradcy rodzinnego. Każdy słuchacz może nie tylko doskonale poznać metodę naturalnego planowania rodziny, ale także solidnie przygotować się i przystąpić do egzaminu na nauczyciela NPR. Dla mnie studium stanowiło świetne przygotowanie do życia małżeńskiego. Poznana metoda NPR tak mnie zafascynowała, że nie tylko skutecznie ją stosuję prywatnie i zarażam tą fascynacją innych, ale także zmobilizowałam się do przygotowania i zdobycia uprawnień instruktora tej metody. Wiedzę ze studium wykorzystuję również w pracy pedagogicznej oraz przy organizacji warsztatowych kursów przedmałżeńskich.

     

     

    Powrót do listy artykułów


     

     
     
     
     
     
     
     
     
    © 2018 NPR Oddział Lubuski. Wszystkie prawa zastrzeżone

    Polityka cookies  |  Projekt i wykonanie - R.Tokarz

     

    Ta strona wykorzystuje pliki cookies. Korzystając z niej wyrażasz zgodę na ich używanie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej informacji :